Dla wielu dzieci wejście do nowego miejsca to ekscytująca przygoda.
Dla dziecka w spektrum autyzmu może być czymś zupełnie odwrotnym — ogromną niewiadomą.
Nowe zapachy. Nowe dźwięki. Nieznane osoby. Inne zasady.
To wszystko może wywołać lęk, a czasem nawet sprawić, że dziecko nie będzie chciało przekroczyć progu.
I wiecie co?
To jest w porządku.
Nie oznacza, że dziecko jest niegrzeczne ani że „nie nadaje się“ na zajęcia. Oznacza jedynie, że potrzebuje trochę więcej czasu, aby poczuć się bezpiecznie.
Jak możesz pomóc swojemu dziecku?
Opowiedz, dokąd jedziecie
Kilka dni wcześniej spokojnie opowiedz dziecku, gdzie się wybieracie.
Nie używaj ogólnych sformułowań typu: „Zobaczysz na miejscu.“
Znacznie lepiej powiedzieć:
„Pojedziemy do Centrum Motyle. Będą tam zabawki, inne dzieci i miłe panie. Pobawimy się razem, a potem wrócimy do domu.“
Krótko. Prosto. Bez nadmiaru informacji.
Pokaż zdjęcia
Jeśli masz możliwość, pokaż dziecku wcześniej zdjęcia miejsca.
Znajomy obraz sprawia, że nowe miejsce przestaje być całkowicie obce. Dziecko wie, czego może się spodziewać, a to często zmniejsza napięcie.
Nie zaskakuj
Dzieci w spektrum zazwyczaj lepiej funkcjonują, gdy wiedzą, co je czeka. Dlatego warto powiedzieć:
„Najpierw pojedziemy samochodem. Potem wejdziemy do środka. Chwilę się pobawimy. Na końcu wrócimy do domu.“
Przewidywalność daje poczucie bezpieczeństwa.
Zabierz coś, co daje poczucie bezpieczeństwa
Ulubiona przytulanka, samochodzik, słuchawki wyciszające czy mały przedmiot, który dziecko lubi trzymać w dłoni, mogą pomóc mu spokojniej odnaleźć się w nowym otoczeniu.
To drobiazg, który czasem robi ogromną różnicę.
Daj dziecku czas
Nie każde dziecko od razu pobiegnie do sali.
Niektóre potrzebują kilku minut, aby rozejrzeć się, usiąść blisko rodzica albo po prostu poobserwować otoczenie.
I to jest całkowicie naturalne. Poczucie bezpieczeństwa buduje się krok po kroku.
W Centrum Rozwoju „Motyle“ niczego nie przyspieszamy
Wiemy, że każde dziecko jest inne.
Dlatego nie oczekujemy, że od pierwszej minuty będzie uczestniczyć we wszystkich aktywnościach.
Może najpierw obserwować.
Może potrzebować chwili blisko rodzica.
Może wejść do sali dopiero wtedy, gdy poczuje, że jest gotowe.
Szanujemy tempo każdego dziecka, bo wiemy, że właśnie wtedy dzieją się najpiękniejsze rzeczy.
Najważniejsze nie jest to, jak wygląda pierwszy krok.
Najważniejsze, że dziecko odważyło się go zrobić.